witam mam problem z moim autkiem (G35 2005), normalne wolne obroty silnika to ok 900 rpm, otóż gdy włączę bieg (skrzynia automat) i zwolnię hamulec to samochód zaczyna się rozpędzać i tak bez gazu dochodzi do 1150 rpm (czyli trochę wyżej niż wolne obroty) - o co może chodzić? I tak samo sprawa wygląda jak podczas jazdy puszczę gaz to samochód tocząc się nie zejdzie niżej niż 1150 rpm, chyba że go zmuszę hamulcem. Może ktoś coś takiego przerobił?
U mnie obroty są na poziomie 600-700 i takie są w silnikach V , być moze w automacie jest to normalne zachowanie czyli ok 900 obrotów....jednak zachowanie o którym piszesz może wynikać z wielu problemów od tych najprostszych jak świece, brudna przepustnica ,łapanie"lewego"powietrza , elektronika.....bez fachowaca a wcześniej sprawdzenia podstawowych rzeczy nie wymyślimy pewnie nic zacnego:) pzdr Marcin
Mielony ma racje ze tak nie powinno byc, ale zanim bedziesz cos wymieniac zresetuj wolne obroty - na forum jest opisane jak to zrobic u mnie obroty tez maja 600-700 chyba tutaj jest opis
Ja tam ma na jalowym 700-800 rpm, ale jak na D "pelza" (toczy sie bez gazu) to wchodzi an 1100rpm... Nie zwracalem na to uwagi ale w MB, ktorymi jezdzilem tez chyab to bylo normalne. Wg mnie nie ma co szukac dziury w calym. Ew adaptacja przpustnicy/wolnych obrotow. Wszelakie nieszczelnosci ukladu dolotowego, czy niesprawna przeplywka powodowalaly przynajmniej falowanie pbrotow lub SES (zly sklad mieszanki/przeplywka)... O mnie za mnei to normalne :)